Atari ST,  C64,  Commodore Amiga,  Gry,  Historia,  Software,  ZX Spectrum

Turniej po latach: Amiga, Atari ST, C64, ZX Spectrum…na czarno-białej szachownicy

Czas pędzi do przodu, z października zrobił nam się listopad. Pogoda już wyraźniej akcentuje jesienne akordy wybijane na pojedynczych cyfrach skali Celsjusza. Ludzie umówiwszy się na przesunięcie zegarów o godzinę do tyłu znowu przez tydzień dochodzili do siebie, fundując sobie piękne spektakle jesiennych zachodów Słońca już w okolicach godziny siedemnastej. Pogoda zmienna, deszcze we współpracy z promieniami Słońca tworzą tęczowe drogi, których końce owiane są odwiecznym nimbem  tajemniczości. Przed nami długi weekend i Święto Niepodległości, które w tym roku nabrało trochę innej wymowy. Spory wojenne, prężenie muskułów, wrogie bloki znowu powróciły jak w latach 80-tych XX wieku. Przypominające szachy rozgrywki wywiadów, które nawet samych szachów w przeszłości nie oszczędzały.

(C) 2007, S.M.S.I., Inc. – Owen Williams, The Kasparov Agency., CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Przypomina się tu od razu słynna walka o tytuł szachowego mistrza świata pomiędzy Anatolijem Karpowem, a Garrim Kasparowem. Karpow urodzony na Uralu, ulubieniec Breżniewa, opanowany i refleksyjny, idealny kandydat na bohatera Związku Sowieckiego. Z drugiej strony młodszy o 12 lat pochodzący z Baku (stolica Azerbejdżanu) rzutki i energiczny Kasparow, którego rodzina od zawsze miała nie po drodze z systemem komunistycznym, słuchała “Radio Swoboda” oraz “Głosu Ameryki” i była w kontrze do KGB, a później w opozycji do Putina.

Moskwa 1985, (C) 2007, S.M.S.I., Inc. – Owen Williams, The Kasparov Agency., CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Po skandalicznym przerwaniu pojedynku w 1984 roku przez prezesa FIDE (International Chess Federation) Filipińczyka Florencio Campomanesa, gdzie rzekomo powodem było wycieńczenie Karpowa (niektórzy podejrzewają tu działanie moskiewskich struktur KGB), gra została nierozstrzygnięta. Po kilku miesiącach przerwy mecz miał być powtórzony i zostało to zaplanowane na rok 1985. Maksymalnie miały odbyć  się 24 partie, a zawodnik, który zdobędzie minimum 12,5 pkt. wygrywa. Po ciężkich bojach Kasparow zwyciężył 13 do 11 zostając najmłodszym szachowym mistrzem świata w historii. Miał wtedy 22 lata, 6 miesięcy i 27 dni.

Kasparow-Kramnik, (C) 2007, S.M.S.I., Inc. – Owen Williams, The Kasparov Agency., CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Pokonany Karpow miał oczywiście prawo do rewanżu, który odbył się już w 1986 roku. Po 16 partiach Kasparow prowadził trzema punktami, aby przegrać trzy następne partie. Udało mu się jednak obronić tytuł rezultatem: 12,5 do 11,5 pkt. Kasparow zdołał jeszcze obronić tytuł czterokrotnie, w pojedynkach z: Karpowem (1987, 1990), Short’ym (1993) i Anandem (1995). Uległ dopiero w roku 2000 i oddał tytuł mistrzowski innemu Rosjaninowi: Władymirowi Kramnikowi. Obecnym mistrzem świata nieprzerwanie od 2013 roku jest Norweg Magnus Carlsen, który po Kasparowie jest drugim najmłodszym mistrzem świata – w momencie wygranej miał 22 lata, 11 miesięcy i 24 dni.

Magnus Carlsen, by Lennart Ootes, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

O Magnusie jest teraz bardzo głośno ze względu na poddanie przez niego partii jedynie po 2 ruchach i odmowę gry z 19-letnim Amerykaninem Hansem Niemannem, którego obecny mistrz świata oskarża o oszustwa podczas gier turniejowych. Sprawa jest rozwojowa, gdyż Amerykanin w myśl zasady, że najlepszą obroną jest atak, wystąpił teraz z pozwem przeciwko Norwegowi na sumę 100 mln dolarów. No cóż takie to emocje budzą szachy, wydawałoby się spokojny sport dla opanowanych z przysłowiowym refleksem szachisty. 😉

Czaturanga, Yanajin33, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Szachy to jedna z trzech najstarszych cieszących się popularnością do dnia dzisiejszego gier świata. W tym zaszczytnym gronie mamy jeszcze Backgammon’a i Go. Ojczyzną królewskiej gry, bo tak często określane są szachy są Indie gdzie powstał pierwowzór szachów – czaturanga. Następnie gra ta trafiła do Persji, jako dar od indyjskiego radży, gdzie była znana już VI w.n.e. i gdzie dokonano kilku istotnych modyfikacji jej zasad. Po trafieniu do Europy wykonana została kolejna runda modyfikacji, po której zasady zaczęły już przypominać współczesne reguły gry. Z Sycylii i południowej części Półwyspu Iberyjskiego szachy rozpoczęły swą ekspansję na północ i dotarły w X wieku aż do Anglii i Skandynawii. Na Ruś natomiast szachy trafiły bezpośrednio ze Wschodu już w VIII wieku. Trafiły także do Polski. O ich kulturowym znaczeniu niech świadczy poemat Jana Kochanowskiego pt. “Szachy”. W szachy grano na dworach królewskich, popularnością cieszyły się także wśród szlachty i mieszczan. Szczególny rozkwit szachów nastąpił we Włoszech i Hiszpanii w XVI i XVII wieku. W połowie XVIII w. pojawiły się dwie postaci rozpoczynające nowy etap rozwoju teorii i praktyki szachowej: François Philidor i Filip Stamma.

Jan Herman Cukiertort

Zaczęli też pojawiać się pierwsi mistrzowie szachowi, a pierwszy pojedynek o tytuł mistrza świata został rozegrany w 1886 roku pomiędzy urodzonym w Lublinie Janem Hermanem Cukiertortem a Wilhelmem Steinitzem. Zwycięzcą został Steinitz. W 1924 roku powstała działająca do dzisiaj Międzynarodowa Federacja Szachowa (FIDE). W ramach FIDE tytuły mistrzowskie przypadały kolejno: Michaiłowi Botwinnikowi, Wasilijowi Smysłowowi, Michaiłowi Talowi, Tigranowi Petrosjanowi, Borysowi Spasskiemu, Bobby’emu Fischerowi, Anatoliemu Karpowowi oraz Garriemu Kasparowowi. W latach 1993–2006 nastąpił rozłam w systemie wyłaniania mistrza świata (zapoczątkowany m.in. przez Kasparowa) i w tym okresie wyłaniano dwóch mistrzów, organizacji FIDE oraz PCA (znanej także jako Braingames). W 2006 doszło do pojednania pomiędzy organizacjami i meczu unifikacyjnego, a na czele rankingu stanął Władimir Kramnik. Od 2007 do 2013 roku tytuł najlepszego szachisty świata należał do Viswanathana Ananda, a od listopada 2013 tytuł ten używany jest przez Magnusa Carlsena. W Polsce pierwsze indywidualne Mistrzostwa Polski odbyły się w 1926 roku i wygrał je Dawid Przepiórka, odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi za wkład w organizację szachowej olimpiady w Warszawie w 1935 roku.

Dawid Przepiórka, fot. Henri Weenink, PD via Wikimedia Commons

W styczniu 1940 r. wraz z innymi miłośnikami szachów (ok. 30 osób) został on aresztowany przez gestapo w kawiarni szachowej mieszczącej się w prywatnym mieszkaniu Franciszka Kwiecińskiego przy ulicy Marszałkowskiej. W areszcie Przepiórka wygłosił swój ostatni wykład poświęcony końcówkom: “król i pion przeciwko królowi”.  Część aresztowanych szachistów została po kilku dniach wypuszczona. Niestety osoby pochodzenia żydowskiego, a do nich zaliczał się Dawid Przepiórka, zostały przewiezione na Pawiak i w okresie styczeń–kwiecień 1940 rozstrzelane przez Niemców podczas masowych egzekucji w Palmirach.

Akiba Rubinstein

Za największego polskiego mistrza szachowego uznawany jest natomiast urodzony 12.12.1882 r. Akiba Rubinstein.

Niektórzy twierdzą, że szachy to nudna wielogodzinna rozgrywka, której nie da się oglądać. Nic bardziej mylnego. W szachach bowiem możemy mieć do czynienia z kilkoma rodzajami pojedynków, niektórymi bardzo dynamicznymi:

  • Szachy ultraszybkie (Bullet), gdzie każdy z graczy ma do dyspozycji tylko 3 minuty.
  • Szachy błyskawiczne (Blitz), gdzie partię rozgrywa się w ciągu 5 minut lub 3 minut z dwusekundowymi bonifikatami czasowymi za każde posuniecie.
  • Szachy szybkie (Rapid), w których suma czasu do namysłu każdego gracza oraz 60-krotności ewentualnego czasu doliczanego za każde posunięcie jest większa niż 10 minut i mniejsza niż godzina.
  • Szachy klasyczne (Classical) polegają na rozegraniu 40 posunięć w 2 godziny, do czego dochodzi bonifikata 30 sekund za każdy ruch i dogrywka w postaci godziny na dokończenie partii.
  • Szachy zwyczajne to szachy klasyczne grane powyżej jednej godziny jednak bez czasu dodanego i bez kontroli po określonej ilości ruchów.
  • Szachy korespondencyjne, gdzie wymiana posunięć odbywa się w formie korespondencji, dzisiaj elektronicznej a kiedyś pocztowej, a nawet za pomocą posłańca. Takie partie potrafiły być rozgrywane nawet kilka lat. 😉
Nigel Short, 1976, PD, via Wikimedia Commons

Ciekawostką jest Symultana – mecz szachowy, w którym szachista gra jednocześnie z wieloma przeciwnikami, z których każdy rozgrywa partię na swojej szachownicy. Symultana jest najczęściej rozgrywana tak, że symultanista gra wszystkie partie białym kolorem. Tego typu gry są doskonałą formą propagowania szachów i dają możliwość zagrania młodym i niedoświadczonym zawodnikom z mistrzami szachowymi.

Dzisiaj szachy są zarówno dyscypliną sportową uznawaną przez Komitet Olimpijski jak i dyscypliną masową. Szacuje się, iż w szachy gra aktywnie 600 mln ludzi, a zasady gry zna ponad miliard. Gra ta pomimo konkurencji ze strony internetu i gier komputerowych nadal jest popularna i to także wśród dzieci i młodzieży. Co ciekawe, aby grać na poziomie mistrzowskim trzeba być także wysportowanym, Garri Kasparow potrafił przebiec 100m w 11 sekund i generalnie tężyzna fizyczna jest nieodzownym elementem szachów. Przygotowanie, partie szachowe i analiza mogą zająć nawet 9 godzin maksymalnego skupienia i aby temu podołać trzeba mieć naprawdę niezłą kondycję fizyczną.

Jan Krzysztof Duda, GFHund, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Szachy mają swoją własną olimpiadę, dlatego na nowożytnych olimpiadach zagościły tylko dwa razy. Generalnie na turniejach szachowych wysokiej rangi może być nawet 1000 zawodników, gdyby taka ekipa pojawiła się na olimpiadzie zdominowałaby tę imprezę. 😉 Dodatkowym zaskoczeniem jest to, że szachy są równie popularne w Polsce jak piłka nożna, niemal w każdym mieście powiatowym można znaleźć sekcję szachową. Sprawdziłem i rzeczywiście okazało się, że w moim powiecie jest sekcja szachowa i do tego organizująca turnieje międzynarodowe! 🙂

Szachowy Boks, WCBO, CC BY 3.0 DE, via Wikimedia Commons

Jeżeli chodzi o tytuły mistrzowskie to mamy do dyspozycji trzy: mistrzów (FM – FIDE Master), mistrzów międzynarodowych (IM – International Master) i arcymistrzów (GM – Grand Master), których to ostatnich jest całkiem sporo i tak na prawdę o pozycji decyduje ranking FIDE. Na uwagę zasługuje  w nim wysokie miejsce w pierwszej dwudziestce naszego najlepszego obecnie arcymistrza Jana Krzysztofa Dudy. Ciekawą odmianą szachów jest Szachowy Boks – dyscyplina sportowa będąca połączeniem szachów i boksu, gdzie po walce na ringu bokserskim zawodnicy zasiadają nad szachownicą. Rozgrywanych jest 11 rund: 6 szachowych i 5 bokserskich. W rundach nieparzystych rozgrywane są pojedynki szachowe, a w parzystych – bokserskie. Runda szachowa trwa cztery, a bokserska trzy minuty. Ciekawe połączenie siły fizycznej z wysiłkiem umysłowym. 🙂

Jaka jest tajemnica mistrzostwa w szachach? Jak to powiedział kiedyś żartobliwie trębacz Chris Botti zapytany o tajemnicę swojego sukcesu:

Practice, practice, practice and being a friend with Sting 😉

(Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć i być przyjacielem Stinga 😉 )

Ale mistrzowie szachowi grają już trochę inaczej. Amatorzy zazwyczaj analizują bardzo dużo ilość możliwych ruchów i najczęściej nie wybierają najlepszej opcji, mistrzowie natomiast grają schematami, odrzucają całą masę możliwych w danej sytuacji posunięć pozostawiając sobie do dyspozycji tylko kilka z nich i wybierając najlepsze.

A jak grają komputery? Dzisiaj bardzo dobrze i bez problemu są w stanie wygrać z człowiekiem. Ale jak to wyglądało kiedyś, w czasach retrokomputerów? Jak doszło do tego, że komputer PC z procesorem Intel Pentium był w stanie wygrać z mistrzem świata? A sytuacja taka miała miejsce pierwszy raz podczas turnieju Intel Grand Prix World Championship Series w 1994 roku w Londynie, gdzie w dwóch pojedynkach program szachowy Chess Genius, napisany przez nie byle kogo a mianowicie Richarda Langa, wygrał 1,5:0,5 z Garrim Kasparowem. Rozterki mistrza świata podczas tego pojedynku doskonale widać na filmie:

O tym jak powstawały pierwsze programy szachowe dowiemy się w następnym wpisie. Dzisiaj natomiast sprawdzimy jak grają retrokomputery, oraz który z nich i jaki program załadowany do ich pamięci operacyjnej okaże się najlepszy. Na koniec zwycięzcę skonfrontujemy z komputerem szachowym zakupionym za zawrotną sumę 35 złotych 🙂 w serwisie internetowym z rzeczami używanymi i zobaczymy jak program szachowy z końca XXw. poradzi sobie z prostą, już kilkunastoletnią elektroniczną maszyną szachową wyprodukowaną w wieku XXI.

Zanim to jednak nastąpi tradycyjnie szybka relacja z tego co dzieje się w ogrodzie. 🙂 Temperatury spadły poniżej 10ºC, owadów coraz mniej i czas już zacząć dokarmianie w ptasim spa. Nie ma jeszcze zmasowanego ataku na karmniki, ale powoli poziom czarnego słonecznika obniża się i momentalnie w ogrodzie pojawiły się sikorki. W karmniku pojawiać zaczął się także dawno nie widziany Ptaszek Rudzik, który wrócił z letnich wojaży i na zimę przycupnąć postanowił w ogrodzie w nadziei, iż i w tym roku dostawy słonecznika nie zostaną zakłócone, a odpowiedni poziom bezpieczeństwa operacji ptasiego tankowania zostanie zapewniony przez psa “jak zawsze na służbie”. 😉

Na nieboskłonie nadal widać migrujące ptaki lecące na południe. Czasem kilka minut po głównym kluczu leci pogoń w postaci kilku maruderów, tworzących swój własny miniaturowy klucz pościgowy. 🙂 Liście coraz śmielej opadają, a na drzewach pozostają już tylko igły chociaż i sosny część z nich gubią, gdyż pomimo, iż jest to drzewo iglaste naturalnym procesem jest u nich wymiana igieł co kilka lat, a u sosny zazwyczaj jest to okres liczący od 2 do 3 lat. Trawnik dalej w dobrej kondycji chociaż zdecydowanie rośnie już wolniej.

Pies w trybie mocno rozrywkowym, jako że chwilowo ataki kota z sąsiedztwa zostały odparte i jest czas na relaks, albo raczej trening psiej formy, aby utrzymać dobry wynik czworonożnego odpowiednika ludzkiego 100-metrowego sprintu, czyli biegu pod hasłem “ja dobiegam do bramki w trzy sekundy, a ty?”.  😉 Niektórzy nawet tego typu tabliczki umieszczają na płotach, ale widziałem także inne opisujące temat bardziej szeroko w stylu: “Zły pies a właściciel jeszcze gorszy”. 😉

Skoro o bieganiu, to we właściwym sobie trybie tej aktywności chwyćcie aromatyczną kawę i rzutem na taśmę zajmijcie pozycję strategiczną na kanapie, okrywając mięśnie, aby nie było skurczy, ciepłym kocem. 😉 Gotowi? To startujemy!

***

Każdy z nas kiedyś pewnie próbował grać w szachy, czy to z kolegą czy koleżanką, rodzeństwem czy też przedstawicielami starszego pokolenia. Ale czy próbowaliście zagrać z komputerem w szachy? Pojawiały się różne programy, ale często były one tylko ciekawostką na zasadzie “kolega miał na kasecie to przekopiowałem”. 😉 Dużym “wow” było pojawienie się m.in. na platformie Commodore Amiga tytułu – “Battle Chess”, który swoją doskonałą jak na owe czasy oprawą graficzną i animacjami przyciągał do tej gry rzesze osób, które z komputerowymi szachami dotychczas nie miały do czynienia. Czy jednak silnik szachowy Battle Chess jest równie dobry jak jego grafika? Przekonajmy się o tym w retro-turnieju szachowym. 🙂 Nie martwcie się jednak, nie będziemy prowadzili rozgrywek systemem szwajcarskim, zastosujemy tu prosty system pucharowy z wprowadzoną przeze mnie modyfikacją mającą na celu jak najszybsze wyłonienie zwycięzcy. Przy jedynie mojej dostępnej osobie w roli asystenta szachowego będącego interfejsem pomiędzy komputerami jest to jedyna rozsądna opcja aby rozgrywki w czasie dwóch tygodni pomiędzy wpisami zakończyć. Nie stosowałem tu także ograniczeń czasowych pojedynków, gdyż komputery ośmiobitowe dysponują zdecydowanie mniejszą mocą obliczeniową w porównaniu z maszynami 16-bitowymi i z tego powodu przy ograniczeniach czasowych mogłyby być skazane na porażkę. Starałem się też dostosować poziom trudności, o ile program na to pozwalał, tak aby był on mniej więcej w połowie możliwej skali. Chodziło mi o ograniczenie czasu pojedynku, gdyż czekanie ponad godzinę na jeden ruch nie wchodziło w grę. A zatem nie będzie to prawdziwy turniej szachowy zgodny z zasadami FIDE, a bardziej forma pokazania możliwości poszczególnych programów.

Bratobójczy pojedynek w rodzinie PSION

Zacznijmy od przedstawienia dwóch pierwszych zawodników:

Jako pierwszy dosiadający ZX Spectrum +2 z silnikiem Z80 stawił się do walki urodzony w 1982 roku i stworzony przez firmę PSION dla Sinclair’a program – ‘Chess’. Wczytany z 40-letniej taśmy magnetofonowej będzie grał białymi. Autorem tego programu jest Brytyjczyk Anthony Adam.

Z drugiej strony utytułowany (zwycięzca zawodów WMCC – World Microcomputer Chess Championships) młodszy brat z domu PSION, urodzony w 1983 roku i dostosowany w 1986 na potrzeby Atari ST – program “PSION Chess”. Tu należy nadmienić, że autorem tego programu jest wspomniany wcześniej inny Brytyjczyk – Richard Lang, którego program Genius Chess pokonał w 1994 r. Garriego Kasparowa. Do Richarda Langa i zawodów WMCC wrócimy w następnym wpisie. 🙂

Czas uruchomić silniki i załadować programy. Pierwszy z racji starszeństwa odpala ZX Spectrum:

Kilkuminutowy proces ładowania zostaje zakończony sukcesem. 🙂

Drugi, tym razem już z karty SD do pamięci Atari ST (za pomocą stacji Utrasatan od Lotharka), załadowany zostaje program PSION Chess.

Programy gotowe, możemy zatem rozpocząć pojedynek:

Po zaciętej 63-rundowej walce, czarny hetman daje mata białemu królowi i zwycięzcą w tej bratobójczej walce zostaje PSION Chess z Atari ST. Przewaga mocy obliczeniowej i utytułowanie młodszego brata zrobiły swoje. 🙂

Pojedynek w klasie ZX Spectrum

Przejdźmy teraz do drugiego pojedynku. Pierwszym zawodnikiem jest znany nam program – Chess, dalej w ZX Spectrum +2,

natomiast drugim zawodnikiem dosiadającym klasyczne ZX Spectrum 48k z silnikiem Z80 jest napisany także przez Richarda Langa, wydany w 1983 roku przez Inteligent Software program – Cyrus IS Chess. Graficznie oba programy bardzo są do siebie zbliżone, w obu wybieramy średni poziom trudności i rozpoczynamy partię. Białymi gra ZX Spectrum Chess. Po godzinie rozgrywki Cyrus nie wytrzymuje napięcia i jego ZX Spectrum 48k z klawiaturą gumową typu ‘slick’ odmawia posłuszeństwa. Szybki zjazd do boksu (a raczej odholowanie) i ponowne jego uruchomienie wraz z rozstawieniem bierek szachowych zgodnie ze stanem w momencie zdarzenia, pozwalają na kontynuację pojedynku. Możliwe to było dzięki drugiemu zawodnikowi, który prowadził dokładną notację całego spotkania, za co mu chwała. 🙂 Ostatecznie po kilku godzinach rozgrywki wygrywa reanimowany wcześniej Cyrus, pokonując Spectrum Chess w 46 rundach. Widać, że autor Cyrusa – Richard Lang nie bez powodu później osiągał sukcesy na niwie tworzenia oprogramowania szachowego. 🙂

A zatem ZX Spectrum Chess przegrywając dwa razy odpada z dalszych rozgrywek. Nie ma także sensu aby Cyrus grał z PSION Chess z ST, ten sam autor, szybsza maszyna, nowszy kod, a zatem uznajmy że Cyrus oddaje mecz z najlepszym do tej pory PSION Chess walkowerem. 😉

Pretendent kontra Arcymistrz

Do następnego pojedynku staje dotychczasowy mistrz: PSION Chess w Atari ST z silnikiem Motorola 68000 i urodzony w 1985 roku Pretendent: Colossus Chess 4.0 (autorstwa kolejnego Brytyjczyka Martina P. Bryanta z Commercial Data Systems) dosiadający Commodore C64 z silnikiem MOS 6502, a raczej jego nowocześniejszą wersję Ultimate64. 🙂 Partię rozpoczyna Colossus grając białymi. Co ciekawe pojedynek jest dosyć wyrównany pomimo znaczącej różnicy w mocy obliczeniowej maszyn.

Po kilku godzinach rozgrywki i 65 rundach Pretendent dostaje mata od czarnego hetmana. Mistrz broni zatem tytułu!

“8 solidnych kontra 16 animowanych bitów”

O Battle Chess wspomnieliśmy, zobaczmy teraz na jakim poziomie szachowym gra ten program, bo graficznie jest doskonały. A zatem pierwszym zawodnikiem będzie piękny Battle Chess, urodzony w 1988 roku i wydany przez Interplay Productions, dosiadający Amigi 600 z silnikiem Motorola 68000. Drugim zawodnikiem będzie solidny 8-bitowiec, znany z poprzedniego pojedynku – Colossus Chess 4.0 dosiadający C64 (Ultimate64).

Zawodnicy gotowi. Partię rozpoczyna Battle Chess grający białymi. Oba programy grają w podstawowym trybie trudności. Po dosyć wyrównanej i szybkiej rozgrywce mamy sensację, czarny hetman wystawia mata białemu królowi, co zostaje pięknie podsumowane animacją w Battle Chess:

Zwycięzcą zostaje 8-bitowiec Colossus Chess 4.0 pokonując 16-bitowca! Mega sensacja!

Widać tu, że rzeczywiście silnik szachowy Battle Chess nie należy do najmocniejszych. 🙂

“Kasparow kontra Karpow” 🙂

Czas przejść do finałowego pojedynku, do walki staje dotychczasowy Mistrz – PSION Chess dosiadający Atari 1040 STFM z silnikiem Motorola 68000 i Colossus Chess X (autorstwa Martina P. Bryanta), urodzony w 1988 roku  i dostosowany przez Commerical Data Systems w 1989 roku do potrzeb Commodore Amiga, którą to maszynę w wersji “600” z silnikiem Motorola 68000 Colossus dosiada.

Zawodnicy zasiadają do partii. 🙂

Następuje tradycyjny, choć dający po sobie poznać ogrom wzajemnych animozji zarówno zawodników jak i zespołów, których maszyn szachiści dosiadają, uścisk dłoni. 😉 Publiczność od razu dzieli się na dwa wrogie obozy i muszą wkroczyć siły porządkowe, aby do starcia nie doszło. Atmosfera gęstnieje z minuty na minutę, cisza…słychać tylko latającego listopadowego owada, który szukając ciepłego zimowego kąta zapuścił się przypadkowo do tego miejsca grozy… tu już chyba za bardzo popuściłem wodze fantazji…wracamy. 😉

Ruszyli do walki. Partię rozpoczyna Pretendent Colossus grając białymi. Procesory pracują ciężko, zielone diody w obu maszynach mrugają delikatnie.

Atmosfera napięta a pojedynek wyrównany. Partia powoli posuwa się do przodu.

Po kilku godzinach rozgrywki i 45 rundach znamy zwycięzcę. 🙂 Biały hetman daje czarnemu królowi mata! Nowym Mistrzem zostaje Colossus Chess X dosiadający Amigi 600!

A co na to amerykański Pretendent?

Do tej pory rozgrywki obejmowały głównie brytyjskich zawodników, zobaczmy czy może ktoś zza oceanu będzie w stanie pokonać Mistrza? Do walki staje dotychczasowy zwycięzca – Colossus Chess X dosiadający swoją sprawdzoną Amigę 600 i amerykański Pretendent – The Chessmastr 2000, urodzony w 1986 roku i wydany przez The Software Toolworks, wykorzystujący silnik szachowy opracowany przez Davida Kittingera. Chessmaster dosiada amerykańskiej maszyny Atari 1040 STFM.

Zawodnicy zajęli miejsca, możemy zaczynać! Pierwszy ruch białymi wykonuje Colossus. Procesory grzeją się, układy pamięci pracują ciężko przyjmując kolejne dane dotyczące możliwych posunięć, walka jest wyrównana… 🙂

W 29-tej rundzie mamy sensację! Grający czarnymi Chessmaster 2000 rezygnuje… tytuł Mistrza zostaje przez Colossusa obroniony! 🙂

Do akcji wkracza komputer szachowy z XXI wieku…

Jak to w życiu bywa, czas leci i każdy Mistrz staje w obliczu młodszych od siebie Pretendentów. Wchodzenie w konkurencję z PC z racji ich wydajnych procesorów sobie odpuścimy. Ale zobaczmy czy nasz Mistrz Colossus Chess X da radę obronić tytuł w starciu z komputerem szachowym z pierwszej dekady XXI wieku, a mianowicie wyprodukowanemu przez bawarską firmę Millennium 2000 modelowi ‘Orion 4 in 1’. Przedstawmy zatem Pretendenta:

komputer wyposażony jest w: magnetyczne bierki, czujnik nacisku na każdym polu szachownicy i wyświetlacz LCD. Na wyświetlaczu tym komputer podaje nam jaki ruch mamy w jego imieniu wykonać, oczywiście czujniki nacisku sprawdzają aktywnie, czy wykonaliśmy jego ruch prawidłowo. Z drugiej zaś strony wyświetla rozpoznany przez siebie nasz ruch. Proste i bardzo intuicyjne! 🙂

Zawodnicy stają do walki. Komputer szachowy będzie grał w swoim podstawowym trybie trudności.

Colossus wykonuje pierwsze posunięcie:

Ruch ten odzwierciedlamy na szachownicy komputera szachowego.

Po kilku godzinach walki, przeniesionej z racji późnej pory na dzień następny, nad ranem mamy rozstrzygnięcie! Biała wieża daje mata czarnemu królowi, tytuł obroniony! Colossus Chess X dosiadający Amigi 600 nie daje się wyspecjalizowanej maszynie szachowej z XXI wieku.

A zatem retrokomputery górą! 🙂

Czas już kończyć nasz dzisiejszy wpis bo za chwilę zrobi nam się długi jak pojedynek Kasparow – Karpow. Za dwa tygodnie wrócimy jeszcze do komputerowych szachów, ale tym razem przedstawię ludzi, którzy te systemy tworzyli oraz jak takie programy pracują od środka. 🙂

***

Kończąc życzę Wam udanego Święta Niepodległości i całego długiego weekendu!  Pamiętajmy, że patriotyzm to nie tylko wywieszanie flag, ale to coś więcej, to pamięć, to troska o innych, troska o przyrodę i środowisko, pomoc potrzebującym i porządne, jak mawiał Kapitan Mamert Stankiewicz, wykonywanie swoich obowiązków. Uff ale się patetycznie zrobiło. 😉 Trzymajcie się ciepło i zajrzyjcie tu za dwa tygodnie! 🙂

p.s. Na długi weekend polecam świetny miniserial (Netflix), zdobywcę 11 nagród Emmy i 2 nagród Złotego Globu, – “Gambit Królowej“, oparty na powieści Waltera Tevisa z 1983 r., gdzie rolę największego przeciwnika bohaterki – rosyjskiego mistrza szachowego gra nasz rodak – Marcin Dorociński. 🙂



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.